Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niezapominajki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niezapominajki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 lipca 2014

Niezapominajki są to kwiatki z bajki

Dzisiejszy wpis miał być o tym, co mnie spotkało w ciągu ostatnich 4 dni i miał nosić tytuł "Wsadzić kij w mrowisko". Jednak gdy usiadłam do komputera żeby przelać na wirtualny papier wszystko to co ułożyłam sobie w głowie, doszłam do wniosku, że nie ma to najmniejszego sensu. To jest jeszcze za świeże i mogłabym przez przypadek zbyt mocno "popłynąć". Dlatego postanowiłam, że odłożę  ten temat na później, a dzisiaj będzie o niezapominajkach. 

Niezapominajki to są kwiatki z bajki - tymi słowami rozpoczyna się jedna z wielu piosenek mojego dzieciństwa (przez wzgląd na zdrowie moich bliskich nie będę przytaczała dalszych słów piosenki, bo mogliby tego nie wytrzymać). Niezapominajki rosły w ogrodzie mojej Babci i zawsze dobrze mi się kojarzyły. Dzisiaj są one dla mnie bardziej symbolem tego, co przeminęło i tego co zostało w naszej pamięci. Rzeczy dobrych i złych. Złych staram się nie pamiętać, a na wspomnienie dobrych zawsze się uśmiecham. No i to byłoby na tyle.


środa, 14 maja 2014

Łowy i polowanie na świeczkowe skarby

Jako mała dziewczynka lubiłam chodzić z Babcią i Ciociami na łąkę. Zawsze z takich wypraw wracałam z naręczem kwiatów. Bawiłam się w układanie bukietów ze wszystkiego co rosło. Przez wiele lat tego nie robiłam, aż do chwili kiedy odkryłam, że polne kwiaty (i nie tylko) można wykorzystać nie tylko do robienia łąkowych bukietów. Od zeszłego roku, kiedy to zaczęłam robić świeczki ciągle eksperymentowałam z coraz to nowymi materiałami, które można zatopić w parafinie. Świece - lampiony z topionymi roślinami najbardziej mnie urzekają i dlatego je robię. Do nich też potrzebuję dużo roślin. I tak oto, można by powiedzieć, że życie zatoczyło koło.Teraz już jako dorosła osoba, znów chodzę po łąkach i zbieram kwiaty. Z niektórych robię bukiety, które ozdabiają mój stół, inne pieczołowicie suszę w domowym zaciszu i modlę się w duchu, aby zachowały swoje kolory i pięknie się zasuszyły, tak by za chwilę móc cieszyć oko w nowej formie.

Najbliższe świeczki będą z:





piątek, 2 maja 2014

Wiosna w kolorze niebiesko-żółto-zielonym

Lubię wiosnę. Lubię kiedy pada, lubię kiedy świeci słońce, lubię kiedy wieje wiatr. Wiosna zawsze nastraja mnie pozytywnie - mam ochotę do pracy. Wiosenna seria świec jest pozytywnie nastrajająca. Dzisiaj niebieskie niezapominajki w towarzystwie żółtych forsycji i zielonej koniczyny.